piątek, 21 sierpnia 2015

Halo :)

Tak, nie pisałam już od paru dni. Nic ciekawego się u nas nie działo.
No, może oprócz tych dwóch nowych form. Ostatnio kopnęłam się na spacer, bo sklep na przeciwko mnie zamknięto całe 15 minut przed czasem, a ja chciałam sobie kupić coś zimnego. Gdy przechodziłam koło drzew, Toke zmienił się w małpkę. Ale nie mogę znaleźć z nią zdjęcia :/
A dziś rozkminialiśmy pytona i stwierdzam, że ta forma jest przegenialna! Wielki wąż zwinięty koło mnie na łóżku jest niesamowity.
A na koniec krótkiego posta niewielka anegdota:

Więc jak, jedziesz na obóz za dwa tygodnie, a ja z tobą.
Nie za dwa, tylko za jeden.
Nie poprawiaj mnie!
Czemu niby?
Bo to ja jestem twoim niezwykłym medium.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz