sobota, 8 sierpnia 2015

What's up?

Nic ciekawego... Ostatnio osłabł nasz kontakt z Toke... Chyba zbliża się kryzys.
No wiecie, nie wtrynia się w moje myśli za często, jak to było kiedyś. W sumie, żałuję. Musimy nad tym więcej popracować.
A tak po za tym, skończył nam się mentorat na PDF-ie! Jej! :D
Szczerze, myślałam, że to będzie wyglądać nieco inaczej. Jakbyśmy się zgrały z mentorką (chodzi mi o godziny, w których byłyśmy na forum) to odwaliłoby się to w jeden dzień :/
Ta, zwarzywszy na to, że o nas jej się zapomniało. I kiedy Gabrielle natknęła się na jakąś dziwną definicję i do niej napisała, to skleroza minęła :/
Ale ona jest tylko człowiekiem.
A ja jestem dajmonem i oburza mnie takie zachowanie twojego mentora.
Z nim się nie dogadasz :( Ale cóż zrobić?
Chciałam wam też podać parę linków do blogów o dajmonach, bo wiem jaki to ból nie mieć co czytać. Oprócz znanego wszystkim Brynna i Pauliny znamy też Agę i Vanila (i to nawet osobiście), a razem z Madelaine prowadzimy własnego bloga.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz